Korzystanie z podręcznika wiadomości o sztuce

Korzystanie z podręcznika wiadomości o sztuce.

Korzystanie z podręcznika wiadomości o sztuce. W pierwszych wydanych podręcznikach wiadomości o sztuce, w partiach poświęconych sztuce starożytnej, materiał nauczania nie był podzielony stereotypowo na Sumer, Egipt, Grecję itd., ale podany został działami sztuki, a więc architektura starożytna (sumeryjska, egipska, grecka itd.), podobnie rzeźba, płaskorzeźba i malarstwo. Był to układ na pewno trudniejszy, wymagający aktywności ucznia i nauczyciela. Aby wyrobić sobie ogólny pogląd na sztukę danego środowiska twórczego, np. Grecji czy Rzymu, trzeba było szukać informacji w różnych partiach książki. Trudności w posługiwaniu się takim podręcznikiem i konieczność korelowania wiadomości o sztuce z historią spowodowały, że autorzy z tego układu zrezygnowali. Jednakże idea pracy z podręcznikiem pozostanie taka sama i tego się zmienić nie da, a sądzimy, że i nie potrzeba o to specjalnie zabiegać. W poprzednich wydaniach trzeba było zrobić pewien wysiłek, aby z rozproszonych informacji o różnych rodzajach sztuki zbudować samodzielnie możliwie jasny pogląd na sztukę danego środowiska. Nowe wydanie — przejrzyste, ale w swoim układzie tradycyjne — zmusi ucznia do analiz porównawczych, które będą konieczne, aby cokolwiek z rozwoju tamtych kultur zrozumieć, a nie tylko przyswoić sobie szereg oderwanych wiadomości. Także z układu ćwiczeń praktycznych i powiązania tych ćwiczeń z wiedzą o sztuce będzie wynikała konieczność wyszukiwania potrzebnych informacji w różnych miejscach w książce i porównywania ich. Tendencja ta, świadomie uaktywniająca ucznia i cały tok pracy z uczniem, ma szerokie powiązanie z układem ćwiczeń praktycznych, które — o ile to możliwe — starają się wiązać w sobie problemy techniczno-emocjonalne w jedną całość. Szczególnie jest to widoczne i dość konsekwentnie zrealizowane w związku z zagadnieniami sztuki współczesnej.

Jeżeli podsuwamy młodzieży w ćwiczeniach malarskich problemy plastyczne związane z XIX-wiecznym kierunkiem kolorystycznym (impresjonizm, postimpresjonizm itd.), czynimy to w przekonaniu, że dramatyczne zmagania kolorystów XIX w. o nową sztukę są najbliższym naszych czasów, wielkim przełomem w rozwoju sztuki. Ten ostry zakręt w dziejach sztuki i to wszystko, co potem w sztuce się pojawiło miało wielki wpływ na ukształtowanie się wyobraźni człowieka XX wieku i na jego myślenie plastyczne. Twórczość Moneta, Cézanne’a czy van Gogha jest dość atrakcyjna, aby mieć nadzieję, że będzie czynnikiem pobudzającym aktywność ucznia. Podejmowanie problemów formalno-warsztatowych podobnych do tych jakie wynaleźli i stosowali ci mistrzowie (patrz: lekcja przykładowa z malarstwa i sugestie w rozkładzie materiału), pomoże zrozumieć sztukę tych artystów i to wszystko w sztuce współczesnej, co od nich wyszło. Konkretność inspiracji jest tu podobna do tej, która płynie z obserwacji natury i wszelkich zjawisk życia. Punktem wyjścia w kształceniu plastycznym musi być zawsze to, co można zobaczyć, czym można się przejąć, zachwycić, a w konsekwencji, co można przeżyć. Potem dopiero bawimy się, żonglujemy kolorami i formami — jednym słowem działamy plastycznie.

Wychowanie plastyczne, a szczególnie ćwiczenia praktyczne realizowane są za pomocą szeregu jednostek dydaktycznych, które problemy złożone rozkładają na prostsze, łatwiejsze do przyswojenia. Jeżeli więc będziemy robić ćwiczenia kolorystyczne, musimy sobie zdawać sprawę z tego, że akcentując jeden problem malarski, wytypujemy go z szerokiego kręgu innych problemów plastycznych, np. kompozycyjnych, rysunkowych, fakturalnych itp., które razem składają się dopiero na obraz. Taka koncepcja spełnia zasadniczy postulat pedagogiki: dochodzenia do rzeczy trudnych stopniowo, za pomocą szeregu ćwiczeń prostych.