Lekcja z płaskorzeźby

Lekcja z płaskorzeźby

Lekcja z płaskorzeźby. Po ćwiczeniach szkicowych i walorowych dotyczących postaci ludzkich, przeprowadziłam z młodzieżą ćwiczenia rzeźbiarskie. W ćwiczeniach tych stosowałam takie materiały, jak mydło, masa papierowa, plastelina. Szczególnie interesujące wydaje mi się ćwiczenie wykonane z plasteliny, która doskonale nadaje się do modelowania, a jest jednocześnie tania i łatwo dostępna. Lekcję związałam nie tylko ze szkicami postaci ludzkiej, ale także z wiadomościami o sztuce. Ćwiczenie rzeźbiarskie miało kształt płaskorzeźby. Obejrzeliśmy więc wspólnie fotografie płaskorzeźb egipskich, asyryjskich i greckich, z naszego podręcznika „Wiadomości o sztuce”, charakteryzując słownie każdy oglądany styl i wychwytując podobieństwa i różnice. Następnie zabraliśmy się do pracy.

Modelowanie w plastelinie daje uczniowi dużą swobodę i możliwość zmian w poszukiwaniu właściwej formy. Uczniowie pracują zazwyczaj chętnie i bez większych trudności. Plastelina jednak nie jest materiałem trwałym. Poza tym jest krucha. Dlatego dla wzmocnienia prac zastosowałam dodatkowe materiały. Jak się okazało, plastelina bardzo łatwo zespala się z drewnem. Nałożona na powierzchnię drewna mocno do niego przylega. Właśnie tę jej zaletę wykorzystaliśmy w naszych ćwiczeniach. Zadaniem młodzieży było wyszukanie bardziej oryginalnego w swoim kształcie kawałka drewna i o ile to możliwe — o interesującej powierzchni. Następnie na drewno nakładaliśmy niewielką ilość dobrze wyrobionej plasteliny, rozciągając ją i mocno wcierając palcem. W ten sposób pokrywaliśmy cienką warstwą plasteliny daną powierzchnię, a szczególnie te jej fragmenty, gdzie miała być modelowana postać. Tylko w wypadku nieciekawej powierzchni drewna zakrywaliśmy ją całkowicie plasteliną.

Nałożoną na powierzchnię drewna plastelinę traktowaliśmy jako grunt, na który kładzione w większych ilościach kawałki plasteliny, pod wpływem narzędzia, przekształcały się w najprzeróżniejsze postacie. Narzędziem pracy były zwykłe scyzoryki oraz przycięte i wygięte na wzór dłutka blaszki.

Tematem ćwiczenia — jak już wspominałam — była postać ludzka. Zostawiłam jednak uczniom pełną swobodę, co do realizacji tematu.

W modelowaniu plasteliną odpadają wszystkie te kłopoty, które mamy zazwyczaj, gdy pracujemy w gipsie z dużą grupą uczniów. Podkładka z tektury położona na ławce całkowicie zabezpiecza ją przed wybrudzeniem.

Chociaż w toku pracy niniejsze ćwiczenie odbiega od czynności właściwych dla płaskorzeźby w drewnie, w końcowym efekcie bardzo ją przypomina. Aby uzyskać wygląd jeszcze bardziej właściwy dla płaskorzeźby z drewna, podpalamy plastelinę świecą. Trzymając pracę w lewej ręce spodem do góry, a w prawej świecę, podpalamy całą powierzchnię wykonanej płaskorzeźby, przez przesuwanie pod nią świecy. Chodzi bowiem o podgrzanie plasteliny i częściowe jej przyciemnienie. Tym samym sposobem przyciemniamy także powierzchnię drewna nie pokrytą plasteliną, ale tylko wtedy, gdy zachodzi istotna potrzeba. Przy okazji zwracam uwagę, że czynność podpalania należy wykonywać bardzo uważnie, aby nie spalić i nie zniszczyć pracy. Niewskazane jest także używanie świec mocno kopcących. Rozgrzana pod wpływem świecy plastelina otrzymuje piękny połysk i zmienia częściowo kolor, staje się ciemniejsza i jakby nieco twardsza. Nie wolno jednak dotykać palcami zaraz po jej podgrzaniu.

Wykonana w ten sposób praca nabiera właściwego wyglądu, przestaje być wizualnie plasteliną, wygląda jak płaskorzeźba wykonana z drewna, a kiedy jest jeszcze kolorowa zupełnie przypomina płaskorzeźbę polichromowaną.

Po wykonaniu, prace młodzieży zostały rozwieszone w klasie w celu wspólnego ich omówienia i wytypowania prac najdoskonalszych, które mogłyby służyć jako stała dekoracja klasy albo korytarzy szkolnych. Jest to możliwe, bo jak się okazało płaskorzeźby z plasteliny powieszone na ścianie nie ulegają odkształceniom. Zauważyłam, że przeprowadzone przeze mnie ćwiczenie, a szczególnie wykonane prace dały młodzieży wiele satysfakcji i radości.

Lekcja z płaskorzeźby prace uczniów