Linia kontur

LINIA – KONTUR

Mimo, że atrakcyjność koloru i zdolność wyzwalania emocji jest wśród środków artystycznego działania niewątpliwie największa, nie można w obrazie zignorować, czy pominąć linii. Samodzielnie linia (kreska) występuje w rysunku i grafice. W niektórych sposobach malowania pełni rolę pomocniczą, a mianowicie określa kształt. Linią narysowaną konturem już człowiek jaskiniowy próbował obrysowywać kształt prehistorycznych zwierząt, w podobny sposób zabiera się najczęściej do malowania dziecko i artysta ludowy (patrz twórczość Nikifora). Nie inaczej postępują niektórzy artyści współcześni, np. Leger, Wyspiański. Następną fazą takiego działania plastycznego jest wypełnianie konturu plamą barwną. Tego rodzaju zabiegi plastyczne dają zawsze efekt płaskości. Szczególne upodobanie do konturu miała sztuka bizantyjska, romańska, gotycka oraz sztuka kultur wschodu, np. Indii, Chin, Japonii. Właśnie wpływy sztuki japońskiej i chińskiej oddziałały na artystów z II połowy XIX wieku, takich jak Gauguin, Van Gogh czy Toulouse-Lautrec, co łatwo można dostrzec w ich twórczości. Ponadto wpływ japońszczyzny i chińszczyzny zaważył bardzo mocno na poszukiwaniach formalnych kierunku zwanego secesją. Artyści tego kierunku, obejmującego sferą swych zainteresowań nie tylko malarstwo, ale i architekturę, grafikę, ilustrację książkową — uznali za punkt wyjścia i podstawę swoich doświadczeń właśnie linię: krzywą, płynną, dynamiczną, unikającą symetrii, zamykającą wyrazistym konturem każdą formę, wszystko co artysta rysował. W Polsce wpływom secesji ulegał m.in. Stanisław Wyspiański (porównaj projekty witraży, portrety dzieci i in.).

Nie wszyscy artyści i nie wszystkie kierunki w malarstwie honorowały linię. Impresjonizm ignorował rysunek i wszelki linearyzm, akcentując w swym programie artystycznym przede wszystkim efekty kolorystyczne. Również Cezanne, który był dociekliwym obserwatorem natury, stwierdzał, że kontur w naturze nie istnieje i nie radził go stosować, a malarstwa Van Gogha i Gauguina, w którym kontur odgrywał tak znaczną rolę, nie znosił i nie rozumiał.