Przestrzeń w malarstwie

PRZESTRZEŃ W MALARSTWIE

W dziejach twórczości malarskiej naszego kręgu kulturowego ogromne znaczenie przez całe wieki miała ambicja ukazywania na płaszczyźnie dwuwymiarowej świata trójwymiarowego. Malowano tak w Starożytnej Grecji (wiemy o tym z zachowanych opisów) i w epoce hellenistycznej. Pełny sukces w tym zakresie odniósł Renesans. Przy pomocy perspektywy zbieżnej oraz zabiegów światłocieniowych i kolorystycznych uzyskiwano iluzję głębi. Do perfekcji iluzyjność ta została doprowadzona w epoce Baroku, a samo dążenie do efektu trójwymiarowości było respektowane powszechnie aż do końca XIX wieku. Druga połowa XIX wieku przynosi nowe problemy malarskie i nowe poszukiwania m.in. związane z ukazywaniem przestrzeni. Pierwsi w szranki wstąpili przedstawiciele kierunku nazwanego po pierwszej wystawie w Paryżu w 1874 r. — impresjonizmem. Impresjonistom, którzy tkwią początkowo w kręgu sztuki realistycznej, towarzyszy jeszcze ambicja ukazywania świata trójwymiarowego, ale uzyskują głębię obrazu przede wszystkim przy pomocy koloru. Święci tu pełny tryumf perspektywa powietrzna, czysto malarska. Jednocześnie w malarskości tej zaciera się i gubi rysunek, określający formę przedmiotów i ludzi. Punkt ciężkości poszukiwań artystycznych przesuwa się na finezyjne i zmysłowe zestawienia kolorystyczne. Umowność stosowanych środków malarskich (np. pointylizm), odrzucenie tradycyjnie rozumianego światłocienia i waloru oraz stosowanie czystych pigmentów sprawia, że obrazy usamodzielniają się w stosunku do natury i stopniowo uzyskują swoistą autonomię. Koncepcja malowania nie samych przedmiotów, a wrażeń jakie, patrząc na te przedmioty, odbiera artysta — temu usamodzielnieniu bardzo pomaga. Obserwujemy u impresjonistów także zjawisko stopniowego spłaszczania się tradycyjnej głębi obrazu, potwierdzone i rozwinięte jeszcze bardziej w dziełach postimpresjonistów Gauguina i Cezanna. Płaszczyznowość, a więc rezygnacja z renesansowej trójwymiarowości, a potem dążenie do pełnej i nieskrępowanej swobody twórczej w stosowaniu innych środków ekspresji artystycznej, stają się typowe dla sztuki współczesnej, która odbiega od natury, kontentując się swoją niezależnością i swoimi własnymi prawami. Powyższe tendencje widzimy w twórczości fowistów, kubistów, a wreszcie w sztuce abstrakcyjnej. Wśród wspomnianych kierunków szczególne miejsce, ze względu na praktykę szkolną, zajmuje fowizm. Choćby z tej przyczyny, że obrazy fowistów najbardziej są zbliżone do spontanicznych i bardzo osobistych prac dzieci i młodzieży. Kontakt z dziełami fowistów pomaga w rozbudzeniu odwagi malarskiej oraz uwalnia młodzież od „kompleksów” nieudolności czy poczucia braku uzdolnień jakie może przynieść porównywanie własnych prób z doskonałymi dziełami renesansowymi. Problemy powyższe są tak ważne w praktyce pedagogicznej, że warto się przy nich chwilę zatrzymać.